16-30 września 2018 roku

Logo WFOŚiGW

Jubileusz WFOŚiGW

25 lat w trosce o środowisko

11 września w reprezentacyjnych wnętrzach Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego świętowano 25-lecie istnienia Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Przez te ćwierć wieku fundusze przeznaczyły ponad 41 mld złotych na 166 tys. zadań w całej Polsce, w tym na walkę ze smogiem i niską emisją, instalację kolektorów słonecznych, budowę kanalizacji i oczyszczalni ścieków. W wydarzeniu wzięli udział minister środowiska Henryk Kowalczyk, prezes zarządu NFOŚiGW Kazimierz Kujda, parlamentarzyści i szefowie wojewódzkich funduszy.

Trudno wskazać w Polsce gminną instalację służącą ochronie środowiska, powstałą w ostatnich 25 latach, która nie uzyskała pomocy finansowej (niskoprocentowych pożyczek, dotacji) z Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Fundusze to niezależne instytucje, działające w ramach NFOŚiGW, które mają zbliżone cele ustawowe: ochronę środowiska, wspieranie zrównoważonego rozwoju gospodarczego i tworzenie zielonych miejsc pracy. Z efektów ich ekoinwestycji korzystają miliony Polaków – do tej pory dofinansowały 166 tys. różnorodnych zadań, na które przeznaczono łącznie 41 mld złotych.
System finansowania ochrony środowiska w Polsce jest unikalny w skali całej Europy. 16 wojewódzkich funduszy ściśle współpracuje z NFOŚiGW i Bankiem Ochrony Środowiska, jednak dzięki przyznanym im kompetencjom zachowuje odrębność, może więc skoncentrować się na potrzebach swojego regionu. Każde województwo ma swoją specyfikę i wyzwania ekologiczne. – Wybrzeże nie jest zagrożone smogiem, ponieważ morska bryza wymywa zanieczyszczenia, z kolei Kraków, ze względu na ukształtowanie terenu i przemysł, jest polską stolicą smogu. Wojewódzkie fundusze dzięki swojej autonomii mogą realizować te zadania, które są w danym regionie potrzebne – tłumaczyła posłanka Anna Paluch.

Kamienie milowe

Na konferencji prasowej inaugurującej obchody Ireneusz Stachowiak, przewodniczący konwentu prezesów WFOŚiGW, wymienił trzy kamienie milowe w dotychczasowej działalności funduszy. W latach 90. najważniejszym zadaniem było naprawienie wieloletnich zaniedbań w ochronie środowiska z okresu PRL. W latach 70. i 80. Polska była jednym z najbardziej zanieczyszczonych państw Europy. Prawie połowa polskich miast, w tym wszystkie największe ośrodki, nie posiadała żadnej oczyszczalni ścieków. W pierwszej dekadzie funkcjonowania fundusze skupiły się na zadaniach związanych z gospodarką wodno-ściekową – budowie kanalizacji i oczyszczalni. – Dzięki wsparciu wojewódzkich funduszy wybudowano i zmodernizowano
3 tys. komunalnych oczyszczalni ścieków, czyli większość z 3253 takich zakładów działających w całej Polsce. Z kolei długość wybudowanej sieci wodno-kanalizacyjnej liczy 100 tys. kilometrów, mogłaby więc opleść naszą planetę 2,5 razy – powiedział Ireneusz Stachowiak.
Drugą ważną cezurą w historii funduszy było wstąpienie Polski w struktury Unii Europejskiej, a co za tym idzie uzyskanie dostępu do programów rozwojowych. Wojewódzkie fundusze stały się odpowiedzialne za realizację unijnych projektów na zasadzie mechanizmu dźwigni finansowej – udzielały beneficjentom (samorządom, przedsiębiorcom, organizacjom pozarządowym) pożyczek na przygotowanie dokumentacji czy wkład własny. Realizowały wtedy inwestycje w ramach programów PHARE, SAPARD, ISPA, ZPORR i Funduszu Spójności. Obsługiwały również największy w dziejach Unii Europejskiej Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko 2007–2013. Łącznie wojewódzkie fundusze dofinansowały unijne zadanie kwotą 31 mld złotych. Przy okazji, wspierając działania prośrodowiskowe, przyczyniły się również do wypełnienia zobowiązań naszego kraju w dostosowaniu polskich norm i prawodawstwa do standardów unijnych.

Czyste Powietrze

W tym roku zaczyna się trzeci najważniejszy etap w historii funkcjonowania WFOŚiGW – realizacja wieloletniego, szeroko zakrojonego programu Czyste Powietrze. Jego celem będzie poprawa jakości powietrza zanieczyszczonego przez palenie śmieci i słabej jakości opału w domowych, często przestarzałych piecach. Premier Mateusz Morawiecki już w swoim expose powiedział, że czyste powietrze to wyzwanie cywilizacyjne, nowy program jest więc próbą zmierzenia się z nim. W jego ramach jednolitym systemem dofinansowania zostanie objętych 4 mln domów jednorodzinnych. Do rozdysponowania będzie bezprecedensowa kwota 103 mld złotych, która może zostać wykorzystana na termomodernizację budynków, jak i wymianę źródeł ciepła.

Sukcesy i wyzwania

Po uroczystej konferencji prasowej i otwarciu wystawy fotograficznej odbyła się debata „25 lat WFOŚiGW – efekty i perspektywy działania”. Wiceminister środowiska Sławomir Mazurek wskazał w niej na jeszcze jeden aspekt ich funkcjonowania: – Wojewódzkie fundusze tworzą dobre praktyki, ich pracownicy są przećwiczeni w boju, czyli potrafią realizować wieloletnie, wielkobudżetowe inwestycje. W związku z tym polski system wspierania środowiska jest coraz bardziej ceniony w Europie, ale nie tylko – w tym roku przyjechała do nas delegacja działaczy z Chin, by z bliska przyglądać się działaniu wojewódzkich funduszy – mówił wiceminister. Można więc powiedzieć, że jesteśmy prymusem i wzorem dla innych.
Dyskutanci podkreślali, że współpraca między NFOŚiGW a wojewódzkimi funduszami przebiega na zasadzie naczyń połączonych. Narodowy fundusz koordynuje ogólnopolskie działania, a wojewódzkie mają autonomię w ustalaniu priorytetów w swoim regionie. Nie można też zapominać, że polskie instytucje są częścią unijnego systemu ochrony przyrody, w którym bardzo ważną rolę odgrywają dyrektywy UE – mobilizują i wyznaczają kierunki działań.
Wojewódzkie fundusze sprawdziły się również pod względem ekonomicznym, ponieważ zasilają budżet miliardami złotych w formie podatków od inwestycji. – Dysponują również środkami pochodzącymi z opłat i kar płaconych przez przedsiębiorstwa za korzystanie ze środowiska, jak zanieczyszczenia czy składowanie odpadów. Poza tym każda złotówka z funduszy jest wydawana na ochronę środowiska podwójnie, dlatego że jako osoby prawne mogą udzielać pożyczek. Zatem ich beneficjenci inwestują w działania prośrodowiskowe, a fundusze po odzyskaniu pożyczonej sumy mogą ją przeznaczyć na dalsze dofinansowania czy kredyty – tłumaczył Ireneusz Stachowiak. Uczestnicy dyskusji podkreślili jeszcze dodatkową wartość gospodarczą z inwestycji proekologicznych, często niewidoczną na pierwszy rzut oka. Na przykład polskie gleby, które są czyste dzięki kontroli nawozu, odpadów i dbaniu o jakość wód gruntowych, od wielu lat stanowią o przewadze konkurencyjnej polskiego rolnictwa w Europie.
Za największy sukces w 25-letniej już historii WFOŚiGW zostały uznane inwestycje poczynione w gospodarkę wodno-ściekową – kanalizację, nowe oczyszczalnie ścieków – i poprawa jakości polskich wód. Największym wyzwaniem w następnym ćwierćwieczu będzie walka z zanieczyszczeniem powietrza (smogiem, niską emisją), na co odpowiedzią jest wspomniany już program Czyste Powietrze. Inne wyzwania przyszłości to działania na rzecz rozwoju elektromobilności, zrównoważonego rozwoju sektora energetycznego i adaptacji do zmian klimatu. Optymistycznym wnioskiem płynącym z debaty podsumowującej 25 lat działania wojewódzkich funduszy jest to, że pomimo zmieniających się czasów, rządów i partii ochrona środowiska i polski system jego wspierania są elementem trwającego ponad podziałami konsensusu.

Minister Środowiska Henryk Kowalczyk na konferencji prasowej z okazji 25-lecia działania wojewódzkich funduszy podsumował ich dotychczasowe osiągnięcia i opisał największe wyzwanie na najbliższe lata: – Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej mają na najbliższe 10–12 lat wielkie zadania związane z programem Czyste Powietrze. To przeogromny program o wielkiej skali finansowej, w którym wojewódzkie fundusze będą wspierane przez NFOŚiGW, ale bardzo liczymy na to, że udźwigną ciężar organizacyjny przyjmowania wniosków i rozliczania. Wysoka emisja z dużych źródeł, która jeszcze przed 20–30 laty była wielką zmorą dla czystego powietrza, to etap za nami. Jesteśmy w połowie drogi – najpierw był program odsiarczania spalin, modernizacja elektrowni, elektrociepłowni, systemów ciepłowniczych oraz budynków publicznych. Program Czyste Powietrze uzupełnia to, co było robione dotychczas.

Marek Kowalik