1-15 lutego 2015 roku

WFOŚiGW

Ile zapłacimy za śmieci?

Wszystkie samorządy muszą uchwalić nowe przepisy w sprawie wysokości stawek opłat za odbiór śmieci. Stare uchwały przestają obowiązywać 1 lutego.
Statystyczny Polak wytwarza 315 kilogramów odpadów rocznie. To znacznie mniej niż średnia europejska. Z danych Eurostatu – Europejskiego Urzędu Statystycznego – wynika, że w 2010 roku było to 502 kilogramów.
Jest jednak znaczna różnica, co dalej dzieje się z odpadami. W Europie ok. 38 proc. śmieci trafiło na wysypiska, 25 proc. poddano recyklingowi, 22 proc. spalono, a 15 proc. przeznaczono na kompost. W Polsce, pomimo że produkujemy mniej śmieci, o wiele gorzej je utylizujemy. Na wysypiska trafiło 73 proc., do spalarni zaledwie 1 proc., recyklingiem objęto 18 proc., a na kompost przeznaczono 8 proc.
Być może kiedy Eurostat poda nowe dane (te zostały opublikowane w 2012 roku i dotyczą śmieci z gospodarstw domowych, małych i średnich firm oraz instytucji publicznych), mniej naszych odpadów będzie trafiało na wysypiska. Zmianom sprzyja wprowadzony w lipcu 2013 roku nowy system zagospodarowania śmieci. Będą one jednak postępować powoli, sądząc z doświadczeń tzw. starych krajów Unii Europejskiej.
Gorzej niż w Polsce wygląda sytuacja w Rumunii, Bułgarii, państwach bałtyckich, a także na południu Europy – w Grecji na Cyprze i Malcie. Kraje Europy Zachodniej, chociaż produkują więcej odpadów (Luksemburg – 678, Dania – 673, Irlandia – 636 kilogramów), to więcej ich kierują do recyklingu lub na kompost.
Recykling okazał się najpopularniejszy w Niemczech (45 proc.), Belgii (40 proc.), Słowenii (39 proc.), Irlandii (35 proc.) i Holandii (33 proc.). W grupie krajów kompostujących odpady pierwsze miejsce zajęła Austria (40 proc.).

Sześć spalarni

Obecnie w Polsce powstaje sześć spalarni odpadów komunalnych. To inwestycje w Białymstoku, Bydgoszczy, Koninie, Krakowie, Szczecinie i Poznaniu. Unia Europejska ma dofinansować te projekty.
– To na pewno nie zaspokoi potrzeb gospodarki odpadami komunalnymi w Polsce – uważa Henryk Skowron z Inżynierskiego Biura Konsultingowego, znający branżę. Jednak nie chce prognozować, ile takich spalarni powinno powstać.
– Byłoby to nieodpowiedzialne z mojej strony – wyjaśnia. – To nie jest kwestia uwzględnienia tylko ilości odpadów powstających w Polsce, ale wielu innych analiz. Dlatego mogę powiedzieć, że na przykład na Śląsku docelowo powinny powstać dwie spalarnie – dodaje Henryk Skowron.
Oprócz budowanych już spalarni w trakcie przygotowań znajdują się także kolejne inwestycje. Mają powstać w Oświęcimiu (wybrano dostawcę), w Rzeszowie (wybrano inżyniera kontraktu) i w Tarnowie (jest wstępne studium wykonalności).

Jak segregować śmieci

Jak segregować śmieci

Nowelizacje ustaw

Przypomnijmy, że 28 listopada 2014 roku posłowie uchwalili ustawę o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw, co zakończyło etap parlamentarny prac nad nowelizacją tzw. ustawy śmieciowej. Została opublikowana w Dzienniku Ustaw z dnia 17 stycznia 2015 roku pod pozycją 87.
Nowelizacja przewiduje m.in. zmiany w zakresie: stawek opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi (w tym wprowadzenie maksymalnych stawek), zasad selektywnej zbiórki odpadów komunalnych czy też zasad funkcjonowania Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, tzw. PSZOK-ów. W ustawie nowelizującej znalazło się także wiele przepisów mających doprecyzować obecnie funkcjonujące rozwiązania w zakresie systemu gospodarki odpadami komunalnymi.

Nowe stawki…

Przy ustalaniu opłaty od osoby maksymalna stawka została wyznaczona w wysokości 2 proc. przeciętnego miesięcznego dochodu na jedną osobę ogółem, publikowanego przez GUS w ostatnim Roczniku Statystycznym.
W ostatnim roczniku mamy dane za 2012 rok. Według niego przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na jedną osobę ogółem wynosił 1278,43 złotych. Oznacza to, że w obecnej chwili zapłacilibyśmy maksymalnie 25,57 złotych od osoby za śmieci posegregowane.
W przypadku innych metod naliczania opłat: od metra sześciennego wody, powierzchni użytkowej i gospodarstwa domowego, wskaźniki procentowe byłyby na poziomie 0,7 proc., 0,08 proc. i 5,6 proc. przeciętnego miesięcznego dochodu na jedną osobę.
Maksymalne opłaty wyniosłyby więc odpowiednio: 8,95 złotych za metr sześc., 1,02 złotych za metr kw. i 71,6 złotych za gospodarstwo domowe.
W przypadku śmieci nieposegregowanych opłata nie będzie mogła przekroczyć dwukrotności stawek ustalonych za odbiór odpadów posegregowanych.

…a może takie same

Ponieważ zapisy znowelizowanych ustaw wywołały wiele pytań ze strony samorządów, Ministerstwo Środowiska opublikowało 21 stycznia komunikat w tej sprawie. Przypomina w nim, że nie ma przeszkód, by treść nowej uchwały w zakresie stawek opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi była praktycznie identyczna z dotychczasową, z uwzględnieniem nowego podejścia, że stawka opłaty za odpady zbierane w sposób nieselektywny jest wyższa. Interpretacja wywołała zdziwienie samorządowców. Ich wątpliwości potwierdziła RIO w Bydgoszczy, która uważa, że uchwały tracą moc wyłącznie w tych przypadkach, gdy stawki są wyższe od maksymalnych wynikających ze znowelizowanej ustawy.
Trudno w tej chwili przesądzać, ile będziemy płacić za odpady od 1 lutego. W każdej gminie może być inaczej.

Barbara Warpechowska