16-31 marca 2015 roku

Nowoczesny system gromadzenia odpadów na zabytkowym osiedlu

Ekologiczna wysepka w Czerwionce-Leszczynach

Nikt nie podrzuca śmieci. Nie śmierdzi. Nie trzeba się martwić o przepełniony pojemnik i walające się wokół śmieci. Gdzie? Na zabytkowym osiedlu w Czerwionce-Leszczynach. Mają najnowocześniejsze śmietniki w regionie na… karty chipowe. Przy ul. Kombatantów, na terenie zabytkowego osiedla patronackiego kopalni Dębieńsko z przełomu XIX i XX wieku, zamontowano nowoczesne podziemne kontenery na odpady. To pierwsza tego typu inwestycja na Śląsku.

Elektroniczne rozwiązania

Kontenery zastąpiły przepełnione kubły, zniwelowały przykre zapachy, poprawiły estetykę zabytkowego osiedla i pozwoliły zaoszczędzić sporo miejsca w przestrzeni miejskiej. Mieszkańcy testują nowe rozwiązanie od ponad dwóch miesięcy.
Pięć kontenerów podziemnych (odpady segregujemy na pięć frakcji) zakupiono i zamontowano w ramach projektu rewitalizacji osiedla, dofinansowanego z funduszy Unii Europejskiej. Każdy składa się z pojemnika, czyli nadziemnej części, oraz podziemnego zbiornika o pojemności 3 metrów sześciennych.
– Od momentu uruchomienia kontenerów nie mieliśmy żadnych sygnałów o problemach z obsługą bądź o niezadowoleniu mieszkańców z systemu. Co niezwykle ważne, do kontenerów trafiają takie odpady, jakie powinny, a więc mieszkańcy prawidłowo je segregują – podkreśla Elżbieta Student, naczelnik Wydziału Gospodarowania Odpadami w Urzędzie Gminy i Miasta Czerwionka-Leszczyny.
Dostęp do kontenerów mają tylko użytkownicy, którzy posiadają specjalne karty magnetyczne, przypominające te bankowe czy zdrowotne. W grudniu ubiegłego roku przekazano je mieszkańcom okolicznych budynków. Przeprowadzono również krótkie szkolenie z obsługi systemu. Elektroniczny system powiadamia zarządcę, kiedy pojemnik jest napełniony (powiadomienie następuje przy 80 proc. załadowania). Opróżnianie kontenera zajmuje kilka minut. Warto wiedzieć, że odbiorca odpadów opróżnia go wtedy, kiedy jest to zasadne, a nie kiedy wskazuje na to harmonogram.

Czerwionka kontenery do segregacji śmieci

Czerwionka – kontenery do segregacji śmieci

Dbałość o estetykę

– Wśród zalet wysepki ekologicznej na osiedlu przy ulicy Kombatantów należy podkreślić estetykę i oszczędność miejsca w przestrzeni publicznej. Przykre zapachy są zniwelowane, ponieważ odpady znajdują się pod ziemią – mówi Hanna Piórecka-Nowak, rzeczniczka prasowa UGiM Czerwionka-Leszczyny.
Wartość inwestycji szacuje się na ok. 300 tys. złotych. Realizację zadania wsparła Unia Europejska w ramach rewitalizacji zabytkowego osiedla familoków. Podziemny system do gromadzenia odpadów w Czerwionce- Leszczynach jest częścią większego projektu pn. Rewitalizacja zabytkowego osiedla patronackiego kopalni Dębieńsko, którego celem było przywrócenie w tym miejscu walorów rekreacyjnych, społecznych, edukacyjnych i turystycznych.

Cenna wspólna przestrzeń

Kontenery podziemne są popularne w wielu krajach, głównie tych kładących nacisk na ekologię. Można je spotkać m.in. w Holandii, Skandynawii czy na południu Europy.
Systemy podziemne stają się także coraz popularniejsze w naszym kraju. Reprezentacyjne miejsca – rynki, skwery czy deptaki – prezentują się dzięki nim znacznie lepiej.
Budynki, chodniki, lampy, kosze na śmieci, fontanny, pomniki, place zabaw i zieleń, czyli drzewa, krzewy, kwiaty – to elementy, które odpowiednio do siebie dopasowane tworzą niepowtarzalny krajobraz każdej dobrze zagospodarowanej przestrzeni publicznej. Chociaż czynimy tu coraz większe postępy, ciągle jeszcze pozostaje wiele do zrobienia. Niezwykle ważne jest, aby otaczające nas elementy krajobrazu miejskiego były nie tylko funkcjonalne, ale też estetyczne. Niestety zbyt często można spotkać przypadki braku dbałości o wspólną przestrzeń.
Dlatego cieszy mnie przykład nowoczesnego systemu zbierania odpadów w Czerwionce-Leszczynach. Tym bardziej że takie rozwiązania niejako wymuszają również odpowiedni do tego sposób zachowania. Nie jestem zdziwiona, że mieszkańcy właściwie segregują odpady. Warto jeszcze wspomnieć, że opłaty za nie są niższe niż w wielu innych miastach regionu. Za jedną osobę wynoszą 10,50 złotego miesięcznie. Jeśli w danym gospodarstwie domowym są więcej niż cztery osoby, wówczas za piątą i każdą następną opłata spada do 5 złotych.

Barbara Warpechowska


Dookoła świata samolotem o napędzie słonecznym

Słoneczny samolot wystartował

Samolot zasilany jedynie energią słoneczną rozpoczął lot dookoła świata. Solar Impulse 2 wystartował 9 marca z Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Pierwszy w historii lot samolotem słonecznym dookoła świata zaplanowano na pięć miesięcy, przy czym samolot spędzi w powietrzu łącznie 25 dni. W tym czasie szwajcarscy piloci Bertrand Piccard i André Borschberg pokonają 35 tys. kilometrów oraz zrobią po drodze 12 przystanków. Samolot będzie leciał we dnie i w nocy. Wyprawa ma promować energię ze źródeł odnawialnych.
Po starcie z Abu Zabi samolot doleciał już do Muscatu w Omanie. Dalsza trasa wiedzie do Ahmadabadu i Varanasi w Indiach, Mandalay w Birmie (obecnie Myanmar) oraz Chongqing i Nanjing w Chinach. Następnie przeleci Ocean Spokojny, zatrzymując się na Hawajach. Potem wykona trzy międzylądowania w USA – w Phoenix w Arizonie, lotnisku na środkowym zachodzie Stanów Zjednoczonych (miejsce zostanie określone później, w zależności od warunków meteorologicznych) oraz na lotnisku J.F. Kennedy’ego w Nowym Jorku. Po przekroczeniu Atlantyku maszyna wyląduje w południowej części Europy, Afryce Północnej i pod koniec lipca lub na początku sierpnia zakończy wyprawę w miejscu jej rozpoczęcia – Abu Zabi.
Solar Impuls 2 (SI2) waży zaledwie 2300 kilogramów, czyli tyle co samochód osobowy. Taką wagę uzyskano dzięki zastosowaniu włókien węglowych oraz specjalnej technologii, wykorzystywanej w wyścigowych jachtach, co sprawia, że poszycie jest lżejsze od papieru. Za to rozpiętość skrzydeł wynosi aż 72 metry. Dla porównania rozpiętość skrzydeł największego obecnie samolotu pasażerskiego Airbus A380 wynosi 79,8 metrów, a Boeinga 747 – 72 metry.
Na skrzydłach samolotu umieszczono 17,2 tys. ogniw fotowoltaicznych, które będą wytwarzać prąd. Zasilą cztery silniki elektryczne (o mocy 17,5 KM każdy). Energia będzie również magazynowana w akumulatorach polimerowych o łącznej wadze 633 kilogramów. Samolot może latać do wysokości 8500 metrów z prędkością od 50 do 100 km/h.
SI 2 to udoskonalona wersja eksperymentalnego samolotu elektrycznego Solar Impulse 1, który m.in. odbył wieloetapowy lot przez Stany Zjednoczone w 2013 roku.

baw