16-30 kwietnia 2020

Jak lokalne działania mogą wpłynąć na życie całego społeczeństwa

Myśl globalnie, gospodaruj lokalnie

„Myśl globalnie, działaj lokalnie” to ruch, który zachęca ludzi do zastanowienia się nad całościową kondycją naszej planety i do podjęcia istotnych działań we własnych społecznościach i miastach. Co my, jako jednostki, ale też jako większe zbiorowości, możemy zrobić dla dobra nas wszystkich?  

Na długo przed tym, gdy rządy zaczęły zajmować się kwestią ochrony środowiska, ludzie gromadzili się, aby chronić i dbać o siedliska, w których żyją. „Myśl globalnie, działaj lokalnie” zaczynało się na poziomie oddolnym, jednak obecnie jest to bardzo istotna koncepcja globalna. Zaangażowani są w nią już nie tylko wolontariusze czy społeczności lokalne, ale także korporacje, aparaty państwowe czy system edukacji.

Zacznij działać lokalnie teraz 

Czasami wręcz najlepszym sposobem myślenia globalnego jest myślenie lokalne. Od czego więc możemy zacząć?
Przede wszystkim hasło klucz – „less waste” lub w szerszej wersji „zero waste”. Śmiećmy mniej, produkujmy mniej odpadów. To wcale nie jest tak trudne, a z czasem wchodzi szybko w nawyk. Nie chodzi o bycie w tym idealnym – ważniejsze, żeby wiele osób podjęło wysiłek nawet w nieidealny sposób. Jak to zrobić?
• Przede wszystkim ważne jest ograniczanie jednorazowych opakowań plastikowych i zastępowanie ich szklanymi i ze stali nierdzewnej, które można czyścić i używać ponownie. Alternatywą są też te plastikowe, ale wielokrotnego użytku.
• Używanie własnych, wielorazowych toreb na zakupy! Jedna plastikowa siatka jest używana średnio 12 minut – ale zalega później latami. Nie warto jednak kupować kolejnych bawełnianych, ale warto wykorzystywać te zasoby, które już mamy.
• Eliminacja jednorazowych produktów papierowych – zamiana ręczników papierowych i serwetek na wersje z tkaniny wielokrotnego użytku. To także duża oszczędność!
• Pakowanie bez styropianu – z ekologicznymi, łatwo dostępnymi zamiennikami, często za darmo (jak przeczytane gazety, wypełnienia paczek, które sami dostaliśmy). Używanie tych samych opakowań wielokrotnie.
• Minimalizowanie strat żywności – czyli mądre planowanie zakupów i ograniczanie tym samym ilości wyrzucanego jedzenia.
• Kompostowanie – nawet na własnym balkonie, w specjalnym pojemniku lub takim, który można przygotować samemu.
• Używanie domowych środków czyszczących – soda i ocet są świetną alternatywą, a w dodatku kosztują ułamek ceny sklepowej chemii.
• Picie wody z kranu – woda z kranu w Polsce jest dobrej jakości i nadaje się do picia bez przegotowania. Problemem może być czasami tylko jej smak – ale wtedy wystarczy dobry dzbanek filtrujący.
• Liczbę plastikowych butelek na wodę warto także ograniczyć, nosząc ze sobą własną butelkę na wodę z kranu. To także ogromna oszczędność!
• No i oczywiście – segregacja śmieci i przetwarzanie wszystkiego, co się do tego nadaje.

Co więcej możemy zrobić

Podane zachowania mogą wydawać się trudne – ale nie są. Chodzi o niewielki wysiłek włożony w zmianę przyzwyczajeń. Warto też uruchomić empatię i pamiętać o innych.
Przykładowo, śmieci jednej osoby mogą być wartościowe dla kogoś innego. Nie chodzi oczywiście o zwykły worek śmieci – ale na przykład 10-letnią pralkę, nie do końca sprawny telefon czy sweter, który jest za mały. Warto szukać grup wymiankowych, ogłaszać na lokalnych grupach w internecie albo nawet tablicy ogłoszeń. Masa pozornie niepotrzebnych przedmiotów może być przydatna komuś innemu. Dotyczy to też przeczytanych czasopism, magazynów czy książek. Warto też znaleźć organizacje w okolicy, które potrzebują pomocy.
Innym sposobem działania lokalnego jest wspieranie lokalnych rolników i kupowanie sezonowych warzyw i owoców. Zmniejsza to także ślad węglowy, jaki one zostawiają, by wylądować na naszych stołach. Inną ważną sprawą dotyczącą jedzenia jest jego niemarnowanie. Nawet jeśli nie uda nam się ograniczyć zakupów i zrobimy ich za dużo lub zostanie nam więcej wciąż dobrego jedzenia z imprezy czy świąt – warto rozejrzeć się za lokalną jadłodzielnią, z której chętni (nie tylko w trudnej sytuacji życiowej – po prostu wszyscy, którzy chcą) mogą je zabrać. Jeśli podobna jadłodzielnia jeszcze nie istnieje nigdzie w okolicy – może warto pomyśleć o jej stworzeniu?
Wszelkie święta są także dobrą okazją do innej refleksji – czy naprawdę potrzebujemy tak wiele przedmiotów? Czy kupowanie kolejnych rzeczy jest niezbędne? Może warto wymieniać się z bliskimi rzeczami niematerialnymi – biletami na koncert, film czy jakieś wydarzenie? Kuponem na opiekę nad dzieckiem dla młodych rodziców?

W grupie siła

Innym rodzajem działań lokalnych są aktywności samorządowe, na które jednak mają wpływ także pojedynczy obywatele. Większa liczba parków czy odpowiednia gospodarka przestrzenna oznacza zdrowszy i bardziej aktywny styl życia mieszkańców. Wpływa to także na nowe możliwości ekonomiczne i większe zintegrowanie społeczeństwa (biorąc pod uwagę wiek, dochody czy mobilność). Te potencjalne korzyści są zresztą bardziej namacalne i mogą być łatwiejszą kartą przetargową w komunikacji niż ryzyko związane ze zmianami klimatu, które wciąż jest dla wielu dość abstrakcyjne, choć w ostatnich latach coraz bardziej odczuwalne (praktycznie brak zimy, susze i coraz gorętsze lata).
Europa jest najbardziej zurbanizowanym kontynentem na świecie. Jest to jeden z powodów, dlaczego decyzje środowiskowe, które teraz podejmujemy w miastach, będą miały kluczowe znaczenie dla sprostania globalnym wyzwaniom dotyczącym zrównoważonego rozwoju. Jeśli będzie to przeprowadzone mądrze, a koncepcje limitów środowiskowych z programami miejskimi zostaną właściwie zintegrowane, mamy szansę na ochronę środowiska dla przyszłych pokoleń i ustanowienie punktu odniesienia dla innych części świata.
Jednak nadal myśląc globalnie i działając lokalnie, musimy nieustannie podnosić poprzeczkę.



WFOŚiGW

WFOŚiGW w Katowicach pomaga w walce z Covid-19 

Ponad 3,2 mln złotych na zagospodarowanie zużytych ubrań, wykorzystywanych przez lekarzy, ratowników i personel medyczny podczas opieki nad chorymi na koronawirusa – to wkład 16 Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w walkę ze skutkami COVID-19. Inicjatywa realizowana jest pod patronatem Ministerstwa Klimatu i Agencji Rezerw Materiałowych.        

– Wszyscy jesteśmy bardzo wdzięczni medykom, którzy codziennie wykonują ogromną pracę, opiekując się chorymi na COVID-19, niejednokrotnie narażając własne zdrowie i życie. Bezpieczne zagospodarowanie zużytych ubrań ochronnych i maseczek, wykorzystywanych przez personel medyczny, jest bardzo istotnym zadaniem, którego bieżąca realizacja wymaga wsparcia – mówi minister klimatu Michał Kurtyka.
Aż milion złotych przekaże na ten cel Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Środki zostaną przeznaczone na zbiórkę, transport i unieszkodliwianie odpadów medycznych o właściwościach zakaźnych, powstających w związku z przeciwdziałaniem COVID-19. – To trudny czas dla nas wszystkich. Służba zdrowia, która walczy z pandemią koronawirusa, sama musi być teraz szczególnie chroniona. Dlatego podjęliśmy decyzję o przekazaniu 1 mln zł na pomoc szpitalom w województwie śląskim walczącym ze skutkami COVID-19 – mówi Tomasz Bednarek, prezes WFOŚiGW w Katowicach.
Pieniądze otrzymają placówki medyczne z województwa śląskiego, w których zorganizowano oddziały zakaźne i obserwacyjno-zakaźne, znajdujące się w wykazie placówek wskazanych przez wojewodę śląskiego Jarosława Wieczorka.